Ile trzeba byc na zwolnieniu aby dostac odszkodowanie ?

Odszkodowania powypadkowe forum dla poszkodowanych Odszkodowania z ZUS Ile trzeba byc na zwolnieniu aby dostac odszkodowanie ?

Tagi: 

Ten temat zawiera 9 odpowiedzi, ma 6 głosów i był aktualizowany ostatnio przez Avatar  Zoomey 9 miesiące, 1 tydzień temu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • Avatar
    mezunio
    Uczestnik

    Wytłumaczcie mi proszę ile trzeba byc na zwolnieniu aby dostac odszkodowanie bo moja żona zwichnęła dzisiaj staw kolanowy. Niosąc towar do sklepu poślizgnęła się. Teraz ma nogę w gipsie przez 3 tygodnie. Protokół nie jest jeszcze sporządzony. Czy możemy ubiegać się o jednorazowe odszkodowanie z ZUS-u po zakończeniu leczenia ?

    Avatar
    karolek
    Uczestnik

    Tak, o ile wypadek Pana żony zostanie uznany jako wypadek przy pracy.

    Avatar
    mezunio
    Uczestnik

    Protokół powypadkowy został sporządzony. Ale jak to jest z tym odszkodowaniem. BHPowiec powiedział, że odszkodowanie jest uzależnione od czasu chorowania.

    Avatar
    milka
    Uczestnik

    Nie jest to protokół powypadkowy tylko zeznania poszkodowanego i świadków o ile tacy byli. Jesli byłby to protokół to żona musiałaby dostać kopię

    Avatar
    mezunio
    Uczestnik

    Faktycznie, było to zeznanie a nie protokół.

    Avatar
    Ekspert Helpfind.pl
    Uczestnik

    Mezunio, podałeś trochę za mało szczegółów. Ale mimo to może uda mi się pomóc.
    Rozumiem, że zdarzyło się to w pobliżu sklepu w którym żona pracuje i niosąc paczki wykonywała swoje obowiązki? Wówczas można mówić o wypadku przy pracy i odszkodowanie jak najbardziej się należy.Jego wypłata nie jest zależna od czasu zwolnienia lekarskiego. Ale jego wysokość jest uzależniona od tego, jak uraz jest poważny – czyli od procentowego uszczerbku na zdrowiu.
    Skoro żona powiadomiła już pracodawcę i pracownika BHP, to teraz powinien zostać sporządzony protokół wypadku. Pracodawca ma na to 2 tygodnie. Po tym czasie żona powinna otrzymać kopię tego dokumentu. Jeżeli się z nim nie zgadza – można go zakwestionować.
    Protokół następnie, wraz z wnioskiem o odszkodowanie i drukiem ZUS ZLA idzie do ZUS. Przekazuje go pracodawca. Żona zapewne zostanie wezwana na komisję lekarską, a po 30 dniach od jej decyzji zostanie wypłacone odszkodowanie.

    Avatar
    ENDrju
    Uczestnik

    Ta sprawa na prawdę się ciągnie tyle czasu? Nie za bardzo tego rozumiem… w marcu piszesz że protokół nie został sporządzony, w maju piszesz że został czyli po dwóch miesiącach i nadal nie dostaliście odszkodowania z zus? takiej dziwnej sprawy jeszcze nie widziałem. Jak był protokół to pracodawca powinien jak najszybciej to wszystko wysłać do zusu i mieć spokój, nie wiem dlaczego to się tak przeciąga.

    Avatar
    Zoomey
    Uczestnik

    Chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica z tym odszkodowaniem z zus i zakładu pracy. Miałem taką sytuację że dostałem przykaz załadowania tira 12 paletami w ciągu chyba kilkunastu minut bo sytuacja była nagła i przez ten pośpiech doszło do wypadku. Wjechałem w inny wózek i to była moja wina ale gdyby nie ten pośpiech to by do tego nie doszło. Miałem złamane dwa żebra a drugiemu kierowcy na szczęście nic poważnego się nie stało. Dostałem pieniądze z zusu i nie wiem czy mógłbym za takie coś dostać odszkodowanie od pracodawcy?

    Avatar
    ENDrju
    Uczestnik

    Typowy przykład wypadku przy pracy. W sumie to miałeś wybór bo mogłeś odmówić wykonania zadania w takim czasie właśnie z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa, ale z drugiej strony wiemy z czym by się to wiązało. Mogę ci polecić żebyś poczytał sobie orzeczenia różnych sądów które wydawały werdykt w takich przypadkach czyli wypadek w pracy ale spowodowany pośpiechem i presją ze strony pracodawcy. Jeśli sądy przyznawały odszkodowanie za takie coś to wg mnie możesz jak najbardziej wnioskować o dodatkowe pieniądze od szefa.

    Avatar
    Zoomey
    Uczestnik

    U nas to jest tak że jak załadunek jest pilny i ktoś się nie zmieści w czasie to ma zabieraną premię. Więc każdy nagina ile może jak jest coś pilnego. W sumie to tak jak mówisz ja spowodowałem to całe zamieszanie i w sumie sam siebie już ukarałem. Premii oczywiście nie dostałem ale o tyle dobrze że brygadzista nie robił o to hałasu tylko zacisnął zęby, była wezwana karetka a towar później zapakowali sami oczywiście z opóźnieniem

Wyświetla 1 wpisów z $

Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.